Yan`an
Yan’an, miasto w północnych Chinach (prow. Shaanxi), w latach 1937 – 1945 siedziba główna Komunistycznej Partii Chin (KPCh). W tym mieście w symboliczny sposób zakończył się Długi Marsz. Komuniści, na mocy porozumienia z Czang Kaj-szekiem (Jiang Jieshi), otrz » więcej »

Piotr Druzgała napisał z Bangkoku

9 października startuje wyjazd Piotra Druzgały na Festiwal Wegetariański na wyspie Pukhet, na który są jeszcze ostatnie wolne miejsca. Oto relacja Piotra z Tajlandii:

Bangkok, 23 października 2009
Niewiele ponad miesiąc pozostał do rozpoczęcia szczytu sezonu turystycznego w Tajlandii. Co to oznacza? Na pewno dobrą pogodę i znośną temperaturę. Minusem natomiast będą wyższe ceny i więcej turystów.
Pora deszczowa w Tajlandii nigdy nie jest bardzo uciążliwa, a monsuny same w sobie też są atrakcją: raz dziennie przez około godzinę woda niczym wodospad leje się z nieba, a potem.... wychodzi słońce. Najlepiej deszcz przeczekać, bo nawet peleryna nie pomoże, gdy kanały nie nadążają z odprowadzaniem wody. W Bangkoku i na północy nie pada codziennie, natomiast częstszych opadów można spodziewać się na południu, choć jak twierdzi mój znajomy mieszkający na wyspie Ko Samui, nie ma reguły i można trafić na super słoneczne dni. Jednak turyści wolą porę suchą. Zawsze lepiej mieć słońce przez cały dzień niż stalowe niebo, od którego przecież uciekamy wyjeżdżając na wakacje.
Wraz z porą deszczową kończy się buddyjski Adwent "Phansa", w czasie którego mnisi nie mogą wychodzić ze świątyń. Tradycja ta wywodzi się z okresu wczesnego buddyzmu. Pierwsi mnisi w Indiach spędzali ten okres w świątyniach, by nie zniszczyć świeżych zasiewów ryżu. Symbolicznym zakończeniem tego okresu będą "Wyścigi Długich Łodzi", które odbywają się 11 lub 12 miesiąca księżycowego, gdy poziom wody w rzekach jest najwyższy. Najsłynniejsze wyścigi w Tajlandii odbywają się w prowincjach: Phichit Phitsanulok, Nan, Ang Thong, Pathumthani, Surat Thani i Ajjuthaya.
Dużymi krokami zbliża się też niesamowity Festiwal Wegetariański na Phukecie, który w tym roku odbędzie się pomiędzy 19 a 27 października.
Z wiadomości politycznych: 19 września minęła trzecia rocznica obalenia premiera Taksina. Tajlandia była i nadal jest bezpieczna dla turystów, "wilki gryzą się między sobą", czasem dochodzi do protestów "czerwonych" – zwolenników obalonego premiera, ale przebiegają one pokojowo. Nadal nie polecam wycieczek do południowych prowincji Tajlandii (Yala, Pattani i Narathiwat) zamieszkanych przez muzułmanów. Choć rząd twierdzi, że kontroluje sytuację, nigdy nic nie wiadomo. Blisko 82-letni król Tajlandii Bhumibol Adulyadej od zeszłej soboty przebywa w szpitalu Siriraj w Bangkoku. Jest on najdłużej rządzącym królem w świecie – wstąpił na tron w 1946 roku – oraz jednym z najbogatszych monarchów. Już ponad 55 tysięcy ludzi wpisało się do szpitalnej księgi życzeń. Jeśli jesteście w Tajlandii i chcielibyście dołączyć się do życzeń, to szpital Siriraj znajduje się po drugie stronie rzeki niż Wielki Pałac i Wat Phra Keo.
Na koniec polecam zobaczyć świątynie Wat Krabeu z jej opatem Phra Khru Wiboonpattankit, który zasłynął z kolekcji mercedesów liczącej 60 samochodów (był oskarżony o złamanie przysięgi ubóstwa). Teraz zajął się gromadzeniem czaszek bawolich. Więcej na ten temat na www.piotrdruzgala.blogspot.com. Pozdrawiam serdecznie,

Piotrek

© Klub Laurazja - trampingi do Azji, Afryki i obu Ameryk 
realizacja Accesspoint
Dodaj załącznik do tego dokumentu