Złota ziemia roni łzy

Wydawnictwo: ,

Rok wydania: 2010

Gatunek: esej, popularnonaukowa,

Kto poleca: Michał Lubina,

Przydatne linki:
RECENZJA | NOTKA

„Złota ziemia roni łzy” to najnowsza pozycja na polskim rynku dotycząca Birmy… i trzecia w ogóle! Nie licząc zapomnianej książki Moniki Warneńskiej i wzbudzających kontrowersje „Królów i Generałów” Grzegorza Torzeckiego (a także kilku tłumaczeń, głównie beletrystyki, i bodajże dwóch albumów), to tyle. Nic więcej. O Birmie nie napisano po polsku jednej, syntetyzującej wiedzę o tym kraju, pracy. Do teraz.

„Złota ziemia roni łzy” Bogdana Góralczyka to zasadniczo zmienia. Już sama osoba autora, sinologa, profesora UW i dyplomaty, byłego ambasadora w krajach Azji Południowo-Wschodniej, daje nam gwarancje rzetelności. W książce tej jest to, co może być najlepszego w dziele pisanym przez naukowca i specjalistę. Rzetelna analiza, poukładanie faktów, pogłębione ujęcie, a nade wszystko: syntetyczne spojrzenie. Do tego ogromna wiedza i swobodne poruszanie się w złożonej i nieprostej tematyce birmańskiej. Prof. Góralczyk posiadł rzadką cechę tłumaczenia trudnych kwestii w prosty i klarowny sposób. Bez upraszczania z jednej strony i nadmiernego zarzucania faktami z drugiej. Czytając „Złotą ziemię” czułem się jak na wykładzie. Znakomitym wykładzie.

Michał Lubina

POWIązane WYprawy

Birma – Buddyjska kraina nad Irawadi

Wyprawa do kraju, który oczarował Kiplinga

szczegóły oferty

18 dni: 26 stycznia - 12 lutego 2019  |  Cena: 5.900 zł + 830 USD

19 dni: 26 czerwca - 14 lipca 2019  |  Cena: 5.900 zł + 840 USD

x