TRASA

Islamabad – Chilas – Skardu – Askole – Jhula – Paju – Urdukas – Goro – Concordia – baza pod Broad Peakiem – baza pod K-2 – Concordia – baza pod Gasherbrum – Goro – Urdukas – Paju – Askole – Skardu – Islamabad

Dostępne terminy

30 dni: Cena: 5.890 zł + 2.260 USD + bilet lotniczy

atuty wyjazdu

  • 18 dni w Karakorum na jednym z najpiękniejszych trekkingów świata
  • możliwość ujrzenia 4 szczytów ośmiotysięcznych: K2, Broad Peak, Gasherbrum I oraz Nanga Parbat
  • przejście lodowcem Baltoro o długości ok. 62 km – jednym z najdłuższych górskich lodowców świata
  • wydłużony czas trekkingu o 3 dni w porównaniu do standardowych przejść
  • całodniowe pobyty w bazach pod K2, Gasherbrum I oraz na Concordii - czas na relaks, zdjęcia i czerpanie radości z pobytu w górach
  • przejazd słynną drogą Karakorum Highway
  • smak prawdziwej górskiej wyprawy (wędrówka z karawaną mułów, pakistańskimi tragarzami, spanie w namiotach)
  • lipiec to idealny czas na trekking w Karakorum

AUTOR PROGRAMU

Marek Bytom

Zapraszamy na legendarny trekking w Karakorum pod słynne, nie zdobyte jeszcze zimą K2 (Czogori). Wielu z nas chodzących po górach, marzy o tym, by na własne oczy zobaczyć najwyższe szczyty Ziemi. Podczas naszej wyprawy będziemy mieli możliwość ujrzenia drugiego najwyższego szczytu świata K2 (wys. 8.611 m n.p.m.) oraz trzech innych ośmiotysięczników: Broad Peak (wys. 8.051 m n.p.m.), Gasherbrum I (wys. 8.068 m n.p.m.) oraz Nanga Parbat (wys. 8.126 m n.p.m.). Powędrujemy przez lodowiec Baltoro trasą, którą pokonywały i pokonują wszystkie wyprawy wysokogórskie, zmierzające na szczyty Karakorum. Ta trasa jest przeznaczona dla doświadczonych trekkerów, przygotowanych na wędrówkę po najwyższych górach, gdzie natura dyktuje surowe warunki. Towarzyszyć nam będzie karawana z ekwipunkiem, tragarzami i zapasami żywności. Ten trekking to prawdziwa przygoda i wyzwanie, a trudy wędrówki nagradzają widoki, bliskość oblodzonych i ośnieżonych szczytów, rozległość krajobrazu i potęga gór.

Wyjazd przeznaczony jest dla osób o bardzo dobrej kondycji fizycznej, doświadczeniu górskim i trekkingowym oraz obyciu biwakowym. Wszystkie noclegi na trekkingu są w namiotach. Na trasie trekkingu nie ma żadnej infrastruktury turystycznej (hotele, schroniska, domy, sklepy, itp.). Trasa nie jest trudna technicznie i podczas jej pokonywania nie są wymagane umiejętności alpinistyczne. Jednak wymaga wysiłku fizycznego i dobrej kondycji. W wyprawie nie mogą brać udziału osoby z problemami ortopedycznymi, z chorobami serca i krążenia, problemami z kręgosłupem, chorobami płuc itp. W razie problemów zdrowotnych oczekiwanie na helikopter może trwać nawet kilka dni. Początek trekking jest w miejscowości Askole położonej na wysokości 3.040 m n.p.m. W kolejnych dniach wysokość zdobywana jest powoli i stopniowo, zgodnie z zasadami dobrej aklimatyzacji. Najwyższym punktem wyprawy będzie baza pod K2, położona na wysokości ok. 5.100 m n.p.m., gdzie będziemy nocować. Od osób chętnych na wyjazd wymagana jest wcześniejsza konsultacja z autorem wyjazdu.

PRZELOT Z POLSKI DO ISLAMABADU

Dzień 1-2 Przelot z Warszawy do Islamabadu przez jeden z portów lotniczych Europy lub Azji. Zakwaterowanie w hotelu i spacer aklimatyzacyjny po stolicy Pakistanu. Dowiemy się jak i kiedy powstał Pakistan oraz w jakich okolicznościach w granicach tego państwa znalazły się Himalaje Zachodnie znane jako Karakorum. Nocleg.

Dzień 3 Dzień na załatwianie formalności urzędowych związanych z trekkingiem. Nocleg. Uwaga! Jeżeli uda się otrzymać wszystkie niezbędne dokumenty na trekking w dniu przylotu do Pakistanu, to trzeciego dnia nie zostajemy w Islamabadzie, lecz wyjeżdżamy wynajętym busem do Skardu.


PODRÓŻ NA PRZEŁĘCZ BABUSAR I KARAKORUM HIGHWAY

Dzień 4-5 Przejazd wynajętym busem z Islamabadu do Skardu. Przed nami dwa pełne dni jazdy malowniczymi drogami górskimi. Do pokonania mamy prawie 650 kilometrów. Pierwszego dnia podążamy w kierunku miejscowości Chilas (wys. 1.265 m n.p.m.) przez wysoką przełęcz Babusar Pass (wys. 4.173 m ). Nocleg w rejonie Chilas. Drugi dzień to jazda po słynnej Karakorum Highway z widokami na ośmiotysięcznik Nanga Parbat. Podczas jazdy mijamy także bardzo ważne miejsce – tzw. punkt zwornikowy, w którym łączą się trzy największe pasma górskie świata: Himalaje, Karakorum oraz Hindukusz. Piątego dnia nocleg w miejscowości Skardu (wys. 2.228 m n.p.m.). Czas przejazdu w poszczególne dni zależy od warunków na drodze.

Dzień 6-7 Pobyt w Skardu. Czas ten poświęcamy na załatwianie dalszych formalności związanych z trekkingiem, zakupem żywności oraz paliwa. Odwiedzamy słynny Hotel K-2, gdzie swego czasu nocowali najwięksi polscy himalaiści. W korytarzach budynku do tej pory można podziwiać pamiątkowe kartki z wypraw z lat 80 i 90. Bez trudu odnajdziemy autografy Jerzego Kukuczki, Wandy Rutkiewicz, Wojciecha Kurtyki. Wieczorem udamy się na ruiny dawnej twierdzy na zachód słońca. Uwaga! Jeśli uda nam się załatwić formalności szybciej – pobyt w Skardu skrócimy do jednego dnia.

Dzień 8 Przejazd ze Skardu do wioski Askole (wys. 3.040 m n.p.m.). Przed nami 130 kilometrów górskiej, eksponowanej i niebezpiecznej drogi. Czas przejazdu zależeć będzie od aktualnie panujących warunków na drodze. Czasem droga zasypana jest kamiennymi i błotnymi lawinami. Z Askole rozpoczniemy trekking do bazy pod K2. Nocleg w namiotach.

Trekking na Concordię oraz do baz pod Broad Peakiem, Gasherbrum I oraz K2 (Czogori)

Z Askole – ostatniej zamieszkałej wioski na trasie – ruszamy na trekking. Naszym celem jest dotarcie do bazy pod magicznym K-2. Przed nami kilkanaście dni marszu, podczas których pokonamy ponad sto kilometrów w jedną stronę. Nad przebiegiem trekking czuwa pakistański przewodnik, polski doświadczony, górski pilot oraz obsługa miejscowej agencji. Zapewnia nam ona wyżywienie, jego przygotowanie oraz transport niezbędnych produktów, sprzętu kuchennego i obozowego (namiot kuchenny, namiot bazowy, stoły i krzesła). Podczas całego trekkingu oprócz lokalnego przewodnika towarzyszyć będzie nam będzie kucharz i jego pomocnicy, tragarze oraz muły. Wyruszając na trekking zabieramy ze sobą jedzenie na 17 dni, paliwo do gotowania, namioty bazowe oraz mesę bazowa. Nasza karawana nie będzie się niczym różnić od ekspedycji himalaistów na szczyty ośmiotysięczne w tym rejonie. Każdego dnia nasz kucharz przygotuje nam proste śniadanie zazwyczaj złożone z placków ćapati, jajek, dżemu, sera, tostów, kawy i herbaty. W południe zjemy skromny lunch (zazwyczaj placki ćapati, ryba z puszki, owoce z puszki, krakersy, zupa błyskawiczna instant). Po dotarciu do miejsca noclegowego i rozstawieniu namiotu bazowego i kuchennego zjemy kolację (zazwyczaj jest to ryż lub makaron z warzywami i soczewicą oraz zupa). Nasze bagaże noszone będą w beczkach przez tragarzy, a większość sprzętu pojedzie na mułach. My z małymi plecakami będziemy maszerować w góry. Wszystkie noclegi podczas trekkingu są w namiotach, a na całej trasie nie ma domów, sklepów, ani żadnej infrastruktury turystycznej. Podane w programie etapy trekkingu mogą podlegać zmianom w zależności od pogody, warunków terenowych oraz kondycji i stanu samopoczucia grupy. Pilot wraz z lokalnym przewodnikiem może podjąć decyzję o zmianie planowanych etapów, dostosowując je do bieżących warunków.

Dzień 9 Askole – Jhula. Wyruszamy z Askole, trasa przejścia około 7-8 godzin. Nocleg w miejscu biwakowym Jhula (wys. ok. 3.150 m n.p.m.).

Dzień 10 Jhula – Paju. Wędrówka do miejsca biwakowego Paju (wys. ok. 3.450 m n.p.m.), gdzie zostajemy na nocleg. Czas przejścia około 7-8 godzin.

Dzień 11 Ten dzień poświęcamy na odpoczynek w Paju celu poprawy aklimatyzacji. Dla chętnych wyjście na jeden z okolicznych punktów widokowych.

Dzień 12 Wejście na lodowiec Baltoro. którym podążać będziemy przez następne ok. 60-kilometrów. Tego dnia docieramy do miejsca biwakowego Khurbutse (wys. ok. 3.800 m n.p.m.), gdzie zostajemy na nocleg.

Dzień 13 Kolejny dzień to droga do Goro I. W trakcie pokonywania tego odcinka odpoczywamy w miejscu biwakowym Urdukas. Na nocleg dochodzimy do Goro I (wys. ok. 4.300 m n.p.m.), skąd przy dobrej pogodzie rozpościerają się piękne widoki m.in. na szczyty Gasherbrum IV (ze swoją słynną „świetlistą ścianą”) oraz K-1 Masherbrum.

Dzień 14 Już tylko jeden dzień marszu z Goro I do Concordii (wys. ok. 4.700-4.800 m n.p.m.) – fantastycznego miejsca widokowego. Uważane jest ono za najpiękniejszy punkt widokowy w górskim świecie. Stąd przy dobrej widoczności, jak na dłoni widzimy szczyty K-2, Broad Peak, gniazdo Gasherbrumów, Chogolisę i Mitre Peak. Nocleg na lodowcu Baltoro w Concordii.

Dzień 15 Dzień relaksu na Concordii. W tym wspaniałym miejscu spędzamy cały dzień napawając się widokami.

Dzień 16 Przejście z Concordii do bazy pod K2. Kolejny etap naszej wędrówki to dojście do bazy po K2 (wys. ok. 5.100 m n.p.m.). Ruszamy wcześnie rano w kierunku „góry gór”. Po drodze na przerwę zatrzymamy się w bazie pod Broad Peakiem (wys. ok. 4.800 m n.p.m.), by później po lunchu dotrzeć do podnóży K2. Jeśli czas na to pozwoli to w tym dniu odwiedzimy słynny Kopiec Gilkeya – symboliczny cmentarz osób, które zginęły na K-2 i okolicznych szczytach. Bez trudu odnajdziemy tabliczki pamiątkowe ku pamięci Artura Hajzera, Tomasza Kowalskiego, Macieja Berbeki, Aleksandra Ostrowskiego, Tadeusza Piotrowskiego, Wojciecha Wróża, Haliny Kruger-Syrokomskiej oraz Dobrosławy Miodowicz-Wolf.

Dzień 17 Pobyt w bazie pod K-2. W końcu po tylu trudach i dniach trekkingu możemy się cieszyć pobytem w bazie pod niezdobytym jeszcze zimą szczytem. Prawdopodobnie spotkamy tam kilka ekip wspinaczy, w tym polską wyprawę, która będzie się przygotowywać do zimowej ekspedycji. Jeśli poprzedniego dnia nie uda nam się dotrzeć do Kopca Gilkeya, to pójdziemy tam na spacer. Nocleg w bazie.

Dzień 18 Powrót z bazy pod K2 na Concordię. Zejście tą samą drogą na Concordię i nocleg.

Dzień 19 Tego dnia naszym celem jest dotarcie do bazy pod ośmiotysięcznikiem Gasherbrumem I. Jest to długi odcinek, który może zająć nam cały dzień. Nocleg w bazie na wys. ok. 5.150 m n.p.m.

Dzień 20 Dzień odpoczynku w bazie pod Gasherbrumem I. Spędzamy tam cały dzień, który wykorzystujemy go na relaks, podziwianie widoków i fotografowanie.

Dzień 21 Powrót na Concordię i nocleg.

Dzień 22-26 W ciągu kolejnych 5 dni marszu, znaną nam drogą przez Goro I, Urdukas i Paju wracamy do Askole, skąd samochodami terenowymi zjeżdżamy do Skardu.

Dzień 27-28 Powrót samolotem ze Skardu do Islamabadu. Uwaga! Jeśli w dni 27 z powodu złej pogody samoloty nie będą latać, to rozpoczynamy drogę powrotną wynajętym busem – wtedy pojedziemy dwa dni przez Chilas. Jeśli uda się przylecieć ze Skardu samolotem, to 28 dzień przeznaczymy na wycieczkę po Islamabadzie i Rawalpindi – dawnej stolicy Pakistanu.

Dzień 29 Pożegnalny dzień w Pakistanie. Czas na zakupy pamiątek i spacery po mieście. Wieczorem przejazd na lotnisko i wylot do Polski.

Dzień 30 Powrót do Warszawy.

UWAGA! Program wyprawy jest programem ramowym. Czas pobytu w poszczególnych miejscach może ulec zmianie – wydłużeniu lub skróceniu – w zależności od warunków pogodowych, przejezdności dróg i innych okoliczności niezależnych od organizatorów wyprawy. Porządek dni w programie może ulec zmianie, a w razie potrzeby o dokonaniu zmian decyduje doświadczony polski pilot oraz przewodnik pakistański.

 

Umowa obejmuje:
- koszty złotówkowe – przelot Warszawa – Islamabad – Warszawa; ubezpieczenie NNW + KL + SM (rozszerzenie o sporty ekstremalne podczas trekkingu powyżej 3.500 m n.p.m.); opieka doświadczonego pilota górskiego; koszty organizacyjne w Polsce; składkę na fundusz gwarancyjny dla uczestników wyjazdów turystycznych; podatek VAT;
- koszty walutowe – udział w trekkingu pod K2 z pakistańskim przewodnikiem oraz karawaną zwierząt i tragarzy (limit bagażu wynosi 12 kg dla jednego uczestnika wyprawy); wszystkie przejazdy podczas wyprawy (wynajęte samochody); ewentualny przelot samolotem Skardu – Islamabad; noclegi (na trekkingu namioty a poza trekkingiem hotele klasy turystycznej – pokoje 2-3 os. z łazienkami); pozwolenia na trekking; wypożyczenie jednego telefonu satelitarnego dla grupy do użytku w sytuacjach awaryjnych; obowiązkowe napiwki dla obsługi trekkingu i wszystkie inne koszty organizacyjne podczas wyprawy.

Umowa nie obejmuje: wizy pakistańskiej (ok. 180 PLN); wyżywienia poza trekkingiem (ok. 70 USD na 5 dni); biletów wstępu do zwiedzanych obiektów w Islamabadzie i Rawalpindi (ok. 30 USD).

Wizy: Klub Laurazja pomaga uczestnikom wyprawy w uzyskaniu wizy do Pakistanu bez dodatkowych opłat.

Marek Bytom

Marek Bytom (ur. 1975) absolwent turystyki i rekreacji na Górnośląskiej Wyższej Szkole Handlowej w Katowicach. Współtwórca i właściciel Klubu Podróżników Namaste w Katowicach, organizator wielu wypraw w góry, a przede wszystkim  pasjonat gór. Jego największą  podróżnicza miłością  jest Nepal i Himalaje. Kraj ten odwiedził dziewięć razy przemierzając najciekawsze trasy trekkingowe. Z plecakiem dotarł pod najwyższe góry […] Czytaj więcej...

Jesteś zainteresowany naszą wyprawą?

Zapisz się Zapytaj Zadzwoń+48 513 933 413

Relacje z wypraw w region

Zobacz więcej

Książki o regione

Zobacz więcej

W Leksykonie o regionie

Zobacz więcej
Zamknij x

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Numer telefonu

Tytuł wiadomości

Wiadomość

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Numer telefonu

Tytuł wiadomości

Wiadomość

x